Zwiększenie stężenia dwutlenku węgla w atmosferze powoduje wzrost biomasy roślin i zwiększa ukwiecenie. Może to powodować zwiększone pylenie – zostało to potwierdzone w np. odniesieniu do ambrozji.
Takie czynniki meteorologiczne jak temperatura, nasłonecznienie, wilgotność powietrza, opady atmosferyczne, wiatr, wywierają wpływ na emisję i dyspersję pyłków. Podwyższenie temperatury przy towarzyszącym wzroście stężenia dwutlenku węgla w powietrzu, powoduje wzrost zawartości głównego alergenu w pyłku ambrozji bylicolistnej – sugeruje to możliwość zarówno zwiększenia częstości występowania uczulenia na ten alergen jak i stopnia nasilenia objawów klinicznych.
Brzozy rosnące w wyższych temperaturach, wytwarzają pyłek o większej zawartości alergenu głównego Bet 1 i większym potencjale alergizującym. Sumak jadowity rosnący również w wyższych temperaturach charakteryzuje się zwiększeniem biomasy i zawartości urushiolu (3-pentadecylkatecholu) – znanej substancji wywołującej kontaktowe zapalenie skóry.
Wyniki bardzo wielu badań wskazują, że generalnie globalne ocieplenie klimatu powoduje wcześniejszy termin rozpoczęcia pylenia (dotyczy to np. takich roślin istotnych z punktu widzenia alergpologii jak. np. bylica pospolita, dąb, brzoza, pokrzywka, trawy).
Podobne zmiany zaobserwowano w obrębie miejskich wysp ciepła. Również czas trwania sezonu pylenia uległ wydłużeniu w przypadku roślin kwitnących latem i późnokwitnących oraz we Włoszech w przypadku pokrzywowatych.
Szczególnym zjawiskiem epidemiologicznym, którego częstość występowania rośnie w związku z narastaniem globalnych zmian klimatycznych jest „astma burzowa” (ang, thunderstorm asthma). Termin ten określa epidemie zaostrzeń astmy w czasie gwałtownych burz z licznymi wyładowaniami atmosferycznymi. Zjawisko to związane jest z osmotyczną lizą pyłków i zarodników grzybów w atmosferze skutkującą uwolnieniem alergenów do powietrza atmosferycznego. Globalne ocieplenie wywiera także wyraźny wpływ na rodzaj szaty roślinnej, jej zróżnicowanie i gęstość, zasięg geograficzny gatunków roślin . Również zmiany kierunków wiatrów i ich nasilenia mogą wpłynąć na zapadalność na choroby alergiczne wywołane przez aeroalergeny, ciężkość ich przebiegu klinicznego oraz profil alergenowy uczuleń.
Zmiany klimatyczne mogą wpłynąć także na ekspozycję na alergeny w środowisku wewnątrzdomowym.
Zwiększenie wilgotności i temperatury wpływa pozytywnie na wzrost mikoflory, Nie można tu także zapominać o zagrzybieniu pomieszczeń będącym skutkiem ciężkich i rozległych powodzi w następstwie zaburzeń klimatycznych .
Globalne ocieplenie klimatyczne, których efekty możemy już obserwować stanowią, jak dotychczas, największe zagrożenie środowiskowe, społeczne i ekonomiczne, także z punktu widzenia zdrowia publicznego. Należy jednak pamiętać, iż wszystkie dotychczasowe prognozy, w tym te wygenerowane przez najlepiej dobrane pod względem fachowości zespoły eksperckie mają jedynie charakter spekulatywny. Tym samym prawdziwy obraz przyszłości planety Ziemia pozostaje nieznany i może zasadniczo odbiegać od przewidywanego, także w odniesieniu do zmian w zakresie epidemiologii alergii i astmy. Ze względu na stosunkowo niewielką liczbę wieloośrodkowych, długoterminowych badań dotyczących aerobiologii i jej wpływu na występowanie chorób alergicznych, szczególnie wśród dzieci, istnieje konieczność tworzenia odpowiednich sieci badawczych o zasięgu międzynarodowym i międzykontynentalnym. Redukcja stopnia zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego oraz wyjątkowo rozważne planowanie szaty roślinnej terenów zurbanizowanych z udziałem ekspertów z dziedziny aerobiologii i specjalistów alergologii są absolutnie niezbędne.
Mój dom moją twierdzą – nigdzie nie jest bezpieczniej! Rzeczywiście, słuszne podejście, nigdzie nie można poczuć się lepiej niż we własnym domu. Przed czym chronią nas nasze cztery ściany? Przed chłodem, zgiełkiem miasta, nieproszonymi gośćmi, zanieczyszczeniami, smogiem… Hmm, co do dwóch ostatnich pozycji nie jesteśmy tego tacy pewni. Nawet jeśli utrzymujemy w domu czystość na …
. Czystość jest dobra, ale czy wiesz, że wraz ze środkami czyszczącymi czy farbami, do powietrza, którym oddychasz wydzielane są Lotne Związki Organiczne inaczej zwane LZO lub VOC. Wiosna i lato sprzyjają remontom i porządkom w mieszkaniach i w domach. W końcu mamy czas na malowanie, czyszczenie, sprzątanie, drobne lub gruntowne naprawy To nie koniec …
To mit, problemem jest coś innego! Często panuje błędne przekonanie o tym, że to sierść zwierzaka sama w sobie jest alergenem, który powoduje dla nas przykre objawy. Okazuje się jednak, że nie! Za alergia na zwierzęta odpowiedzialne są… białka.alergia na zwierzęta Jak wynika z różnych badań, blisko połowa Polaków w swoich domach posiada zwierzaka. Stają …
Kultura palenia papierosów z roku na rok zmienia się na lepsze. W Polsce 25 listopada 2010 roku weszły w życie przepisy ograniczające palenie papierosów w miejscach publicznych. Dzięki temu smrodu dymu tytoniowego nie czujemy już w restauracjach, klubach, szkołach, uczelniach, szpitalach, placach zabaw, przystankach komunikacji publicznej, obiektach sportowych i innych pomieszczeniach użytku publicznego. Zimowa aura …
Globalne ocieplenie sprawcą alergii!
Zwiększenie stężenia dwutlenku węgla w atmosferze powoduje wzrost biomasy roślin i zwiększa ukwiecenie. Może to powodować zwiększone pylenie – zostało to potwierdzone w np. odniesieniu do ambrozji.
Takie czynniki meteorologiczne jak temperatura, nasłonecznienie, wilgotność powietrza, opady atmosferyczne, wiatr, wywierają wpływ na emisję i dyspersję pyłków. Podwyższenie temperatury przy towarzyszącym wzroście stężenia dwutlenku węgla w powietrzu, powoduje wzrost zawartości głównego alergenu w pyłku ambrozji bylicolistnej – sugeruje to możliwość zarówno zwiększenia częstości występowania uczulenia na ten alergen jak i stopnia nasilenia objawów klinicznych.
Brzozy rosnące w wyższych temperaturach, wytwarzają pyłek o większej zawartości alergenu głównego Bet 1 i większym potencjale alergizującym. Sumak jadowity rosnący również w wyższych temperaturach charakteryzuje się zwiększeniem biomasy i zawartości urushiolu (3-pentadecylkatecholu) – znanej substancji wywołującej kontaktowe zapalenie skóry.
Wyniki bardzo wielu badań wskazują, że generalnie globalne ocieplenie klimatu powoduje wcześniejszy termin rozpoczęcia pylenia (dotyczy to np. takich roślin istotnych z punktu widzenia alergpologii jak. np. bylica pospolita, dąb, brzoza, pokrzywka, trawy).
Podobne zmiany zaobserwowano w obrębie miejskich wysp ciepła. Również czas trwania sezonu pylenia uległ wydłużeniu w przypadku roślin kwitnących latem i późnokwitnących oraz we Włoszech w przypadku pokrzywowatych.
Szczególnym zjawiskiem epidemiologicznym, którego częstość występowania rośnie w związku z narastaniem globalnych zmian klimatycznych jest „astma burzowa” (ang, thunderstorm asthma). Termin ten określa epidemie zaostrzeń astmy w czasie gwałtownych burz z licznymi wyładowaniami atmosferycznymi. Zjawisko to związane jest z osmotyczną lizą pyłków i zarodników grzybów w atmosferze skutkującą uwolnieniem alergenów do powietrza atmosferycznego. Globalne ocieplenie wywiera także wyraźny wpływ na rodzaj szaty roślinnej, jej zróżnicowanie i gęstość, zasięg geograficzny gatunków roślin . Również zmiany kierunków wiatrów i ich nasilenia mogą wpłynąć na zapadalność na choroby alergiczne wywołane przez aeroalergeny, ciężkość ich przebiegu klinicznego oraz profil alergenowy uczuleń.
Zmiany klimatyczne mogą wpłynąć także na ekspozycję na alergeny w środowisku wewnątrzdomowym.
Zwiększenie wilgotności i temperatury wpływa pozytywnie na wzrost mikoflory, Nie można tu także zapominać o zagrzybieniu pomieszczeń będącym skutkiem ciężkich i rozległych powodzi w następstwie zaburzeń klimatycznych .
Globalne ocieplenie klimatyczne, których efekty możemy już obserwować stanowią, jak dotychczas, największe zagrożenie środowiskowe, społeczne i ekonomiczne, także z punktu widzenia zdrowia publicznego. Należy jednak pamiętać, iż wszystkie dotychczasowe prognozy, w tym te wygenerowane przez najlepiej dobrane pod względem fachowości zespoły eksperckie mają jedynie charakter spekulatywny. Tym samym prawdziwy obraz przyszłości planety Ziemia pozostaje nieznany i może zasadniczo odbiegać od przewidywanego, także w odniesieniu do zmian w zakresie epidemiologii alergii i astmy. Ze względu na stosunkowo niewielką liczbę wieloośrodkowych, długoterminowych badań dotyczących aerobiologii i jej wpływu na występowanie chorób alergicznych, szczególnie wśród dzieci, istnieje konieczność tworzenia odpowiednich sieci badawczych o zasięgu międzynarodowym i międzykontynentalnym. Redukcja stopnia zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego oraz wyjątkowo rozważne planowanie szaty roślinnej terenów zurbanizowanych z udziałem ekspertów z dziedziny aerobiologii i specjalistów alergologii są absolutnie niezbędne.
Related Posts
Czy twój dom emituje szkodliwe związki?
Mój dom moją twierdzą – nigdzie nie jest bezpieczniej! Rzeczywiście, słuszne podejście, nigdzie nie można poczuć się lepiej niż we własnym domu. Przed czym chronią nas nasze cztery ściany? Przed chłodem, zgiełkiem miasta, nieproszonymi gośćmi, zanieczyszczeniami, smogiem… Hmm, co do dwóch ostatnich pozycji nie jesteśmy tego tacy pewni. Nawet jeśli utrzymujemy w domu czystość na …
Remontujesz ? Malujesz ? Też zanieczyszczasz powietrze !
. Czystość jest dobra, ale czy wiesz, że wraz ze środkami czyszczącymi czy farbami, do powietrza, którym oddychasz wydzielane są Lotne Związki Organiczne inaczej zwane LZO lub VOC. Wiosna i lato sprzyjają remontom i porządkom w mieszkaniach i w domach. W końcu mamy czas na malowanie, czyszczenie, sprzątanie, drobne lub gruntowne naprawy To nie koniec …
Uważasz, że alergia na zwierzęta to uczulenie na ich sierść?
To mit, problemem jest coś innego! Często panuje błędne przekonanie o tym, że to sierść zwierzaka sama w sobie jest alergenem, który powoduje dla nas przykre objawy. Okazuje się jednak, że nie! Za alergia na zwierzęta odpowiedzialne są… białka.alergia na zwierzęta Jak wynika z różnych badań, blisko połowa Polaków w swoich domach posiada zwierzaka. Stają …
Jak uchronić się przed dymem tytoniowym?
Kultura palenia papierosów z roku na rok zmienia się na lepsze. W Polsce 25 listopada 2010 roku weszły w życie przepisy ograniczające palenie papierosów w miejscach publicznych. Dzięki temu smrodu dymu tytoniowego nie czujemy już w restauracjach, klubach, szkołach, uczelniach, szpitalach, placach zabaw, przystankach komunikacji publicznej, obiektach sportowych i innych pomieszczeniach użytku publicznego. Zimowa aura …